Nowy rozdział Bajkowej Polanki: Dlaczego Wolsztyn i co oznacza dla nas prawdziwa jakość?
- Jakub Kozak
- 1 dzień temu
- 4 minut(y) czytania
Nowy rozdział Bajkowej Polanki: Dlaczego Wolsztyn i co oznacza dla nas prawdziwa jakość?
Podbój Bajkowej Polanki i nasza ekspansja w Wielkopolsce to nie tylko kolejny krok biznesowy. To przede wszystkim potężna dawka wiedzy o tym, jak działa rynek, lokalne urzędy i władze. Dla Zarządu, jako przedsiębiorcy, to perspektywa budowania miejsc, które dają dzieciom najlepszą możliwą opiekę. Nasze know-how liczy już 20 lat, a fakt, że tworzymy Bajkową Polankę w stałym kontakcie online między wszystkimi naszymi placówkami, daje nam niesamowitą skalę i fundamentalną zmianę jakościową. Dzielimy się wiedzą i wspólnie omawiamy trudne przypadki – bo nie da się zaprzeczyć, że co 78 głów, to nie 12 czy 15.
Nasz blog zawsze będzie oparty na prawdziwych wydarzeniach z życia żłobków i przedszkoli, a dziś chcę Wam pokazać perspektywę powstawania nowej placówki. Zaczynamy od Wolsztyna, bo to był start niezwykle wyraźny, pełen emocji, ale ostatecznie zwieńczony wielkim sukcesem. Sukcesem, za którym stoi fantastyczna współpraca z Rodzicami, SANEPID-em, Strażą Pożarną (PPOŻ) oraz lokalnym cateringiem. Te instytucje i partnerów mogę z czystym sercem polecić – w przyszłości na pewno przybliżę Wam charakterystykę tej współpracy, która pozwoliła rodzicom spać spokojnie, a nam robić to, co umiemy najlepiej.
Skąd w ogóle pomysł na Wolsztyn? Spójrzmy na dane
Startując w programach dotacyjnych na tworzenie miejsc opieki dla dzieci do lat 3, Urząd Wojewódzki zawsze dzieli się twardymi danymi. Pozwalają one tak zaangażowanym firmom jak Bajkowa Polanka ocenić potencjał oraz ryzyko inwestycji. Wolsztyn na tej mapie od początku wyróżniał się ogromnym zapotrzebowaniem na nowe miejsca opieki.
Jak to wygląda w liczbach? Oto bezpośredni fragment z naszego business case’u, (dane z Urzędu Wielkopolskiego), który przygotowywałem pod tę inwestycję:
„Aktualnie tylko 30% dzieci w regionie ma dostęp do instytucji żłobka. Nasze działania zapewnią 45 nowych miejsc, co pozwoli kolejnym 8% dzieci otrzymać dostęp do profesjonalnej opieki. Projektujemy żłobek w samym centrum miasta, z własnym, bezpiecznym zapleczem ogrodowym. Charakter placówki będzie mocno powiązany ze sportem, co – podobnie jak w innych naszych lokalizacjach – przełoży się na sprawność fizyczną dzieci oraz naukę pracy w grupie opartej na zasadach fair play.”
Wychodząc naprzeciw tym danym, Bajkowa Polanka zwiększa pulę dostępnych miejsc o wspomniane 8%. To jasny sygnał dla lokalnego rynku: nie przyszliśmy tu, aby komukolwiek cokolwiek odbierać. Lokalni opiekunowie i inne placówki mogą „spać spokojnie”. Jesteśmy tu po to, by dobudować nową jakość. Te 8% to dla nas wyjątkowa, elitarna grupa dzieci, których rodzice potrzebują współpracy w naszym flagowym modelu: RODZIC ⇄ OPIEKUN ≫ DZIECKO. To podejście jest dla nas strategicznym fundamentem.
Ciągłe doskonalenie: Jak mierzymy jakość?
Jako organizacja działamy jak nowoczesne centrum edukacji – systematycznie podnosimy kompetencje i kwalifikacje naszej kadry. Pojawia się jednak kluczowe pytanie: jak mierzyć postępy?
My mierzymy je na podstawie sekwencyjnych ankiet, które regularnie do Was – Rodziców – wysyłamy. Im więcej z Was podzieli się swoją informacją zwrotną, tym lepszy, bardziej jakościowy materiał zyskujemy do codziennej pracy. Czy cała odpowiedzialność leży po naszej stronie? Nie, to w wielu obszarach wspólna praca nad świadomością: nad tym, by spojrzeć na dany problem zarówno okiem rodzica, jak i pedagoga czy opiekuna. Podobnie wygląda to we współpracy z lokalnymi dostawcami. Często wspólnie przecieramy szlaki, dbając o idealnie zbilansowaną dietę maluchów. Niezależnie od tego, jak duże doświadczenie ma dany partner gastronomiczny, zawsze osobiście wspieram go w dopasowaniu menu do rygorystycznych potrzeb dzieci do lat 3. Nadzór SANEPID-u to jedno, ale nasze własne, 20-letnie doświadczenie w prowadzeniu kuchni w Poznaniu robi dziś ogromną różnicę. Dzieje się tak tylko dlatego, że bez przerwy pracujemy nad sobą, nad opieką i nad naszą kadrą. Chce nam się to robić, bo widzimy, jak wielką wartość wnosimy w życie dzieci.
Wyzwania, które nas wzmocniły
Żeby jednak być z Wami całkowicie szczerym: z Wolsztynem nie było tak prosto. Droga do otwarcia kosztowała nas sporo nerwów i z pewnością proces ten byłby o wiele bardziej komfortowy dla wszystkich, gdyby nie podejście lokalnego starostwa powiatowego. Na tle innych miast, w których działamy, tutejsze starostwo wyjątkowo dało się nam we znaki. Zostaliśmy poproszeni o dokumenty, których inne instytucje po prostu... nie wydają. Dla przykładu: starostwo oczekiwało od nas zaświadczenia od Konserwatora Zabytków z Leszna. Sam konserwator, gdy zobaczył ten wniosek, potrzebował chwili, by oficjalnie odpisać urzędowi, że takich pism i decyzji po prostu nie wydaje.
Z perspektywy czasu widzimy, że nasze pojawienie się wywołało sporo skrajnych emocji – rzucono nam pod nogi mnóstwo kłód, włącznie z lawiną donosów, które postawiły na nogi niemal wszystkie możliwe służby kontrolne. Jednak z doświadczenia wiemy, że prawda i rzetelność zawsze obronią się same. Te formalne zmagania zmobilizowały nas jeszcze mocniej.
Dziś z dumą możemy ogłosić, że na mapie Wielkopolski powstała kolejna „perła w bajkowej koronie”. Cieszymy się, że to właśnie te 8% dzieci zyska u nas szansę na najlepszy możliwy, bezpieczny start w dzieciństwo. Czy wystartowaliśmy odrobinę za wcześnie, na etapie, gdy wszystko jeszcze się dopinało? Tak, ale wymagała tego sytuacja i byliśmy w tym w pełni transparentni wobec rodziców. Finalnie oddajemy w Wasze ręce piękny, nowoczesny obiekt z klasą i bezpiecznym ogródkiem, w którym dzieci mogą rosnąć bez strachu, w atmosferze pełnego szacunku.
Dla rzucenia szerszej perspektywy na rynek edukacyjny – i tak z lekkim przymrużeniem oka – zostawiam Wam link do ciekawego artykułu o tym, jak w innych miejscach w Polsce potężne dotacje na żłobki kończą się otwieraniem sal gastronomicznych czy innych biznesów [TUTAJ LINK]. My robimy dokładnie to, na co się umówiliśmy: tworzymy bezpieczną przystań dla maluchów, może czasem wyprzedzamy pewne procedury ale finalnie dowozimy projekty, a nasi podopieczni mogą czuć się najlepiej zaopiekowani.
Podziękowania
Życzę nam wszystkim pięknego, spokojnego lata. Moje ogromne podziękowania kieruję w stronę Rodziców, którzy wspierali nas od pierwszego dnia. Dziękuję naszemu zespołowi w Wolsztynie – Wasza mobilizacja, opieka i wsparcie dla rodziców (świadczone czasem w Waszych prywatnych domach lub domach podopiecznych w fazie przygotowań) pokazały, jak fantastyczną i oddaną kadrę udało nam się zbudować.
Specjalne ukłony kieruję również do wolsztyńskiego SANEPID-u oraz PPOŻ – w tych instytucjach naprawdę czuć było partnerskie nastawienie na współpracę, pomoc i bezpieczeństwo, a nie na bezduszne tworzenie barier.
Dziękuję Wam wszystkim za zaangażowanie w stworzenie tego wyjątkowego miejsca. Miejsca, gdzie dzieci mogą być po prostu szczęśliwe.
Zarząd Bajkowej Polanki
#Wolsztyn #WolsztynMiasto #Wielkopolska #ZlobekWolsztyn #DzieciWolsztyn #RodziceWolsztyn #NowaPlacowka
Dobrego czasu, Rodzice!




Komentarze