Czym dla żłobkowicza i przedszkolaka jest Międzynarodowy Dzień Edukacji i jak to nam się kojarzy?
- Jakub Kozak
- 6 dni temu
- 5 minut(y) czytania
24 stycznia obchodzimy Międzynarodowy Dzień Edukacji. To dobra okazja, by zatrzymać się na chwilę i zadać sobie pytanie: czym tak naprawdę jest edukacja w pierwszych latach życia dziecka? W Bajkowej Polance od lat pokazujemy, że edukacja nie zaczyna się od ławek, zeszytów i ocen. Zaczyna się znacznie wcześniej – od relacji, zabawy i codziennych doświadczeń.
Samo słowo „edukacja” dla nas, dorosłych bywa nieco "nadęte" i nie każdy ma dobre wspomnienia. Głównie kojarzy się z powagą, sztywnymi ławkami, ciszą w sali wykładowej i stresem przed oceną. Kiedy myślimy o edukacji, widzimy opasłe tomy książek i słyszymy oficjalny ton wykładowcy.
Edukacja to zabawa i tym bardziej ciekawy jest fakt, że w takim kierunku idą zmiany przygotowywane przez Ministerstwo rodziny i edukacji. (więcej pod artykułem oficjalnych stron merytorycznych)
Dla małego dziecka zabawa nie jest dodatkiem do nauki – jest jej podstawową i najważniejszą formą. To właśnie podczas układania puzzli, budowania z klocków, zabaw tematycznych czy wspólnego śpiewania rozwijają się kluczowe obszary mózgu:
myślenie logiczne, pamięć, koncentracja, mowa koordynacja ruchowa.
Badania i nasze wieloletnie obserwacje pokazują jasno: dzieci uczą się najskuteczniej wtedy, gdy nie czują presji, a ich ciekawość świata prowadzi je naturalnie do odkrywania nowych umiejętności.
Edukacja to relacja
Nie ma rozwoju bez poczucia bezpieczeństwa. W żłobku i przedszkolu to relacja z opiekunem i nauczycielem staje się pierwszym mostem między światem domu a światem społecznym. Dziecko, które czuje się zauważone, wysłuchane i akceptowane, odważniej eksploruje, zadaje pytania i próbuje nowych rzeczy. Dlatego w Bajkowej Polance ogromną wagę przykładamy do codziennego towarzyszenia dziecku – obserwujemy je, wspieramy i reagujemy na jego potrzeby w rytmie jego indywidualnego rozwoju.

Edukacja to codzienność
Wczesna edukacja nie dzieje się tylko podczas zorganizowanych zajęć dydaktycznych. Dzieje się cały czas: przy samodzielnym jedzeniu, podczas rozmów przy myciu rąk, w trakcie wspólnego sprzątania sali czy rozwiązywania drobnych konfliktów w grupie rówieśniczej. To właśnie te codzienne sytuacje uczą dzieci samodzielności, empatii, komunikacji i radzenia sobie z emocjami. Obserwujemy dzieci w naturalnych warunkach dnia codziennego, bo to one najlepiej pokazują realne kompetencje i potrzeby rozwojowe.
Edukacja to rozwój całego dziecka
Rozwój dziecka to system naczyń połączonych. Postępy w motoryce wpływają na rozwój poznawczy, rozwój mowy wspiera relacje społeczne, a dojrzałość emocjonalna warunkuje gotowość do dalszej nauki. Dlatego prowadzimy systematyczną obserwację pedagogiczną, która obejmuje rozwój fizyczny, emocjonalny, społeczny i poznawczy. Jej celem nie jest ocenianie, lecz lepsze rozumienie dziecka i mądre planowanie wsparcia – zawsze we współpracy z rodzicami.
Edukacja w działaniu – 4 historie z naszych doświadczeń z dziećmi
Teoria to jedno, ale nic nie przemawia do wyobraźni tak, jak sukcesy naszych podopiecznych. Oto jak w praktyce wyglądają „małe-wielkie” kroki milowe w edukacji, które obserwujemy w swoich placówkach i które pozwalają docenić codzienną pracę na linii nauczyciel-dziecko:
1. Angielski przez osłuchanie i zabawę
W grupie żłobkowej nikt nie siedzi nad podręcznikiem. Lektor po prostu jest z dziećmi, bawi się i mówi do nich wyłącznie po angielsku. Efekt? To niesamowite widzieć, jak maluchy, które jeszcze nie budują zdań, po roku takiej „kąpieli językowej” reagują bezbłędnie. Gdy słyszą „Clean up time” czy „Wash your hands”, doskonale wiedzą, co robić. To naturalne osłuchanie się z akcentem i melodią języka sprawia, że angielski nie jest dla nich obcym przedmiotem, ale drugim, naturalnym kodem komunikacji. Nikt tu nikogo nie stresuje - to zabawa, jedni są bardziej "wkręceni" inni "mniej" ale sukces jest w zabawie!
2. Joga i równowaga (nie tylko ducha)
Kiedy wchodzimy na zajęcia z jogi, widzimy coś więcej niż dzieci próbujące stanąć na jednej nodze w pozycji „drzewa”. Widzimy naukę panowania nad własnym ciałem. Balansowanie, skupienie uwagi na oddechu i świadome rozluźnianie napięcia to potężny trening ogólnorozwojowy. Dzięki temu dzieci zyskują lepszą koordynację, rzadziej się potykają i potrafią szybciej wyciszyć emocje po intensywnej zabawie.
3. Szlaczki – trening dla dłoni, nie tylko dla pisma
Często słyszymy pytanie: „Po co im te szlaczki?”. Odpowiedź jest prosta: to siłownia dla małych rączek! Rysowanie fal, kółek czy zygzaków to nie tylko wstęp do liter. To przede wszystkim moment, w którym ręka oswaja się z narzędziem piśmienniczym. Dziecko uczy się kontrolować nacisk kredki i płynność ruchu. Dzięki temu, gdy przyjdzie czas na szkołę, pisanie nie będzie męczącym wysiłkiem fizycznym, a naturalną czynnością.
4. Terapia ręki – zwinność i precyzja
Zabawy z masami plastycznymi, nawlekanie koralików czy wyciąganie drobiazgów z ryżu to u nas codzienność, którą nazywamy terapią ręki. Te niepozorne ćwiczenia sprawiają, że palce stają się szybkie, zwinne i gotowe do precyzyjnych zadań. Widzimy to później przy zapinaniu guzików, wiązaniu butów czy samodzielnym jedzeniu. Sprawna ręka to samodzielne dziecko, a samodzielność buduje poczucie własnej wartości.
Metodyka – czyli fachowe oko za kulisami zabawy. Wszystko, co dzieje się u nas w placówkach, choć dla dziecka wygląda na beztroską zabawę, jest efektem przemyślanej metodyki. Tutaj nie może zabraknąć naszych umiejętności nauczycielskich. To właśnie nasz fach i warsztat pozwalają nam patrzeć głębiej – nie tylko na to, co dziecko robi „tu i teraz”, ale jak się rozwija w dłuższej perspektywie. Edukacja to dla nas umiejętność postawienia trafnej diagnozy w odpowiednim czasie. To czujność, która pozwala wyłapać moment, gdy trzeba wkroczyć ze wsparciem – na przykład logopedycznym, gdy słyszymy drobne nieprawidłowości w wymowie, które łatwo skorygować na wczesnym etapie. Ale to także oko na talenty! Nasz warsztat pozwala dostrzec iskrę u dziecka wybitnie uzdolnionego plastycznie czy muzycznie i stworzyć mu przestrzeń, by ten dar rozkwitał. Balansujemy więc między pracą nad deficytami a rozwijaniem skrzydeł – bo każdy przedszkolak potrzebuje indywidualnej mapy rozwoju.
Fundament pod przyszłość
Żłobek i przedszkole to nie „przechowalnia” ani wczesna szkoła. To fundament, na którym buduje się późniejsza gotowość szkolna i życiowa. Gotowość ta nie polega na znajomości liter czy cyfr na pamięć, lecz na ciekawości świata, umiejętności współpracy, odporności emocjonalnej i wierze we własne możliwości. W Bajkowej Polance wiemy, że dziecko przygotowane do życia poradzi sobie również w szkole.
Partnerstwo z rodzicem
Edukacja zaczyna się w domu i tam ma swoje najgłębsze korzenie. Dlatego traktujemy rodziców jako partnerów – dzielimy się obserwacjami, wiedzą i doświadczeniem, wspierając ich w codziennych wyzwaniach wychowawczych. Wspólnym celem jest harmonijny rozwój dziecka, bez porównań i presji, z uważnością na jego indywidualne tempo.
Międzynarodowy Dzień Edukacji – to wspólne przeżywanie
Czym więc ostatecznie jest dla nas edukacja? Zdejmijmy z niej ten ciężar powagi. Edukacja to po prostu czas. To wspólny czas spędzony z mądrymi dorosłymi – ekspertami, którzy nie tyle „nauczają”, co towarzyszą. To pozwolenie dziecku na dotykanie, sprawdzanie, brudzenie rąk i wyciąganie własnych wniosków. To moment, w którym zamiast podawać gotowe odpowiedzi, zachęcamy do zadawania pytań.
Dla nas Międzynarodowy Dzień Edukacji to przypomnienie, że prawdziwa nauka dzieje się w relacji i w działaniu. I właśnie taką edukację – pełną życia, emocji i autentycznego doświadczania – pielęgnujemy w Bajkowej Polance każdego dnia. Z uważnością, wiedzą i sercem. Małgorzata Korta Obiecane strony dot. zdrowych zasad: 2. Oficjalne serwisy rządowe (Ministerstwo Zdrowia / NFZ)
Portal Pacjent.gov.pl – Artykuł "Dzieci i ekrany": Krótki, konkretny artykuł potwierdzający, że dzieci do 2. roku życia nie powinny w ogóle korzystać z ekranów. 👉 Link: https://pacjent.gov.pl/aktualnosc/dzieci-i-ekrany
Serwis Rzeczypospolitej Polskiej – "Chroń dziecko w sieci": Mimo że tytuł sugeruje internet, treść dotyczy również wpływu urządzeń na rozwój psychofizyczny i nadmiernego czasu przed ekranem. 👉 Link: https://www.gov.pl/web/niezagubdzieckawsieci/rodzicu-badz-swiadomy
3. Edukacja i Psychologia (Badania i Porady)
Uzależnienia Behawioralne (Portal dofinansowany przez Ministra Zdrowia): Bardzo merytoryczne artykuły o tym, jak ekrany wpływają na mózg małego dziecka. Twarde dane! 👉 Link: https://www.uzaleznieniabehawioralne.pl/internet-i-komputer/male-dzieci-i-ekrany-zagrozenia/
Strefa Psyche Uniwersytetu SWPS: Artykuły i nagrania ekspertów (psychologów dziecięcych) o przebodźcowaniu cyfrowym. 👉 Link: https://web.swps.pl/strefa-psyche/blog/relacje/22746-dziecko-przed-ekranem-szansa-czy-zagrozenie




Komentarze