top of page


Zapiski żłobkowej Cioci Klotki #7: Droga do przedszkola, czyli poranek jak z horroru
Teoretycznie wyjście z czterolatkiem z domu to żaden wyczyn. Wstajemy, coś na szybko przekąsimy, ubieramy się, buty na nogi i w drogę. Pół godziny i po krzyku, prawda? No więc teoria swoje, a mój syn swoje...
14 godzin temu4 minut(y) czytania
bottom of page
